O nowej płycie RAINY DAY DROGA opowiada Wojciech Kubicki, lider zespołu Rainy Day, wokalista, gitarzysta, autor muzyki i tekstów.
RAINY DAY – DROGA, to nasz czwarty album, pracowaliśmy nad nim dwa lata.
Słuchacze, którzy poznali już wcześniej naszą twórczość, wiedzą, że nasz styl jest bardzo różnorodny, gramy zarówno delikatne kompozycje pop rockowe, jak i ostrzejsze utwory, zdecydowanie rockowe, oparte o ciężkie gitary i wyraziste riffy.
Ta różnorodność brzmieniowa i cechy charakterystyczne naszego stylu, występują również na RAINY DAY – DROGA. W sumie na płycie znalazło się 12 utworów i jesteśmy bardzo przekonani, że to najlepsza, jak dotychczas nasza płyta, zarówno pod względem muzycznym, jak i technicznym.
Tytuł płyty pokazuje naszą sytuację jako muzyków, jesteśmy metaforycznie, i fizycznie w drodze, która już trwa już wiele lat i zamierzamy nią nadal podążać, a gdzie nas zaprowadzi, to się okaże.
Brzmienie i aranżacja RAINY DAY – DROGA, to podobnie jak poprzednie nasze trzy albumy, nagraliśmy niemal w całości z użyciem instrumentów żywych, to znaczy bez elektroniki generowanej przez syntezatory, sampli itp. Całość jest zagrana na instrumentach używanych przez Rainy Day na próbach i koncertach, czyli na gitarach elektrycznych, gitarach akustycznych, gitarze basowej, perkusji, no i wokalu, to również żywy instrument. Jako wyjątek od reguły zamieściliśmy utwór bonusowy, eksperymentalne demo, utwór którego szkic napisałem w ciągu pół godziny. Produkcyjnie moje wokale i gitary są żywe, ale sekcja – bębny i bas zostały przeze mnie zaprogramowane z użyciem AI.
Jeżeli chodzi o warstwę muzyczną i tekstową – tworzenie, ciągle jest to tak samo, jak wcześniej, muzyka gra mi w głowie w sensie dosłownym. Często słyszę i śnię różne melodie. Czasami budzę się rano i jeszcze pamiętam melodię, którą słyszałem we śnie, biorę do ręki gitarę i nagrywam szybko tą melodię na smartphone, aby jej nie zapomnieć. Następnie z tych melodii tworzę szkice i z tych szkiców powstają utwory Rainy Day.
Ja gram na gitarach, a najczęściej akustycznych, a Michał Kochański, (współzałożyciel Rainy Day), gra na gitarze elektrycznej, więc muzyka Rainy Day w naturalny sposób jest oparta o brzmienia gitar akustycznych i elektrycznych.
Sekcja płyty, czyli bębny i bas zostały w całości nagrane na tzw. setkę w studio u Damiana Pietrasika w Laskach, jak zwykle, to samo studio, ta sama ekipa.
Partie gitar moich i Michała zostały nagrane przeze mnie w moim studio domowym. Gitary akustyczne zagrałem ja, natomiast gitary elektryczne zagraliśmy wspólnie z Michałem. Większość solówek zagrał Michał. Michał jest też współautorem muzyki dwóch utworów (Robot i Bunt).
Wokale i chórki zaśpiewałem i nagrałem w moim studiu domowym.
Miks i master całego materiału zrobił, podobnie jak w przypadku „Dekadencji” i „Rainy Day III”, Marek Piotr Szumski, a ja z nim razem pracowałem nad każdym utworem, to były setki godzin wspólnej pracy, aby efekt ostateczny miksów i masterów był jak najbardziej zbliżony do tego, które chcieliśmy osiągnąć.
Tradycją Rainy Day jest zapraszanie do niektórych utworów gości i na RAINY DAY – DROGA pojawiają się następujący muzycy:
– Mike Protich – gość specjalny, lider amerykańskiego zespołu rockowego The Violent (a poprzednio Red Sun Rising), który zaśpiewał ze mną wokale w utworze „Poison rain”; cieszę się, że Mike zaśpiewał ze mną już po raz trzeci; (na płycie „Dekadencja” Mike zaśpiewał wokal wspomagający w utworze „Credo”, a na Rainy Day III wokal główny w „Paradise”);
– Grzegorz „Grego” Wasilewski – partie gitary w utworach „Róże” i „Optymistka”; z Grzegorzem, znamy się od wielu lat, tworzyliśmy wcześniej razem różne piosenki przy okazji innych projektów muzycznych, a jako stały współpracownik pojawia się na każdej płycie Rainy Day; Grzegorz jest też współautorem utworu „Optymistka”, to jego tekst, który opowiada o konkretnej osobie;
– Marek Piotr Szumski – partie dirluby i klawisze w utworze „Popiół i diament”, partie dirluby w utworze „Koniec”; Piotrek jest realizatorem miksów i masterów naszych płyt, począwszy od naszej drugiej płyty „Dekadencja” a przy pracach nad nowym albumem zaprezentował również swoje zdolności, jako muzyk.
– Damian Pietrasik – partie fortepianu w utworze „Niemy szept”; Damian jest stałym współpracownikiem Rainy Day, znamy się od wielu lat, a partie jego fortepianu i klawiszy pojawiały się na każdej z naszych płytach;
– Jacek Spychalski – partie gitary w utworze „Koniec”; Jacek współpracował ze mną przy okazji innego projektu muzycznego, kiedy powstał szkic tego utworu;
– Jakub Wojciech Kubicki – wokale wspomagające w utworze „Róże” i „Can you kill me” – Jakub posiada ciekawą barwę wokalu i czasami udaje mi się go namówić do udziału w produkcjach Rainy Day.


Dodaj komentarz